• Wpisów:224
  • Średnio co: 11 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 01:46
  • Licznik odwiedzin:4 493 / 2485 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 

:)


nie mogłam się powstrzymać żeby tego nie wstawić
 

 

świetny wokal
komentować tu i na YT
 

 

"Zapomnij o tym, co było, aby wreszcie mieć to, co będzie."
 

 

-Mówiłem, jak bardzo będę cię kochał?
-Do końca świata?
-I o jeden dzień dłużej.
 

 

Jeśli nie powiemy przyjacielowi kim dla nas jest... Nigdy nie dowie się ile dla nas znaczy.
 

 

paradoksalnie jestem wulgarna i chyba z każdym dniem bardziej chamska.
 

 

Idę na papierosa znów, by pośród dymu nikotyny utracić wspomnienia. Pierwszą i ostatnią rzecz, która nas łączy.
 

 

Mogę być Twoją księżniczką? Malutką dziewczynką w za dużych bucikach i na prawdę szczęśliwych oczkach? Z rozmazaną szminką i noskiem w czekoladzie? Czułą, delikatną, rozmarzoną i prawdziwą. Słodką jak cukierek. Mogę?
 

 

-ulubiony kolor ?
-niebieski.
-bo niebo ?
-nie, bo Jego oczy.
 

 

psst! chodź tu do mnie na chwilę. mam dla ciebie propozycję. wejdźmy na te najwyższe drzewo, spędźmy tam cały dzień, zakochajmy się w sobie i bądźmy do końca świata szczęśliwi. co ty na to? <3
  • awatar raandall: Dobry wpis ♥ Zapraszam ;) + Jesli ci sie spodoba dodaj do obserwowanych bądź znajomych .;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
  • awatar Hermanitas: uwielbiam ta piosenke ;d fajny blog :) zapraszam do nas, i jeśli Ci się spodoba, miło by było gdybyś dodała nas do obserwowanych :) pozdrawiam :)
  • awatar Folari: Ujdzie :) nie gustuję w takiej muzyce...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Wystarczyło to jedno przeszywające spojrzenie, a już byłam gotowa oddać mu siebie całą, zasypiając nago w Jego ramionach.
 

 

Każdego dnia pragnę aby twe słodkie usta mnie całowały a twe ramiona czule obejmowały . Każdej nocy pragnę aby twój zapach drażnił me zmysły a twe dłonie mnie pieściły .Lecz najbardziej pragnę być z tobą już na zawsze i kochać cie do końca mych dni !! < 3
 

 

i gdyby to był jakiś film dla nastolatek, to na początku września wpadlibyśmy na siebie w szkole. Ty byś słodko przeprosił i umówił się ze mną do kina. spotykalibyśmy się co tydzień, a później coraz częściej. na przerwach uśmiechałbyś się do mnie tak że kolana miałabym całe z waty, mówił jak to pięknie dziś wyglądam. po miesiącu bylibyśmy razem. spędzalibyśmy ze sobą kilkanaście godzin na dobę, a do tego w nocy pisalibyśmy ze sobą słodkie smsy. szeptałbyś mi czułe słówka na ucho, całował gdzie tylko byś mógł. trzymałbyś mnie za rękę i chodził tak przez szkolny korytarz, a tym wszystkim szmatom opadałyby szczęki. bylibyśmy od siebie uzależnieni, ale nie. to jest mój świat, moje życie. tu zawsze występują szare kolory. ja siedzę tu sama, z kubkiem kakaa otulona grubym kocem, a Ty balujesz pewnie na jakiejś imprezie zaliczając jakąś naćpaną lalę. a jutro jak gdyby nigdy nic spotkasz się ze swoją aktualną laską i będziesz jej wciskał kit że tylko ją kochasz. żałosne.